Wypowiedzenie umowy o pracę podczas ciąży lub urlopu macierzyńskiego.

Czy Kodeks pracy chroni kobiety, które spodziewają się dziecka lub korzystają z urlopu macierzyńskiego? Jakie są wyjątki od tej ochrony?

Zgodnie z art. 177 §1 Kodeksu pracy, pracodawca nie może wypowiedzieć ani rozwiązać umowy o pracę w okresie ciąży. Od tej zasady nie brakuje jednak wyjątków.

Kiedy więc wypowiedzenie lub rozwiązanie (zwłaszcza tzw. „dyscyplinarne zwolnienie”) będą zgodne z prawem? Oto wyjątki:

  1.  Jeżeli zachodzą przesłanki do rozwiązania umowy o pracę z winy pracownicy, bez zachowania okresu wypowiedzenia oraz reprezentująca pracownicę zakładowa organizacja związkowa uprzednio wyraziła na to zgodę. Gdy takiej organizacji brak lub nie reprezentuje ona pracownicy, wówczas zgoda nie jest konieczna.
  2. Jeżeli pracownica wykonuje pracę w oparciu o umowę na okres próbny nieprzekraczający 1 miesiąca.
  3. W razie ogłoszenia upadłości lub likwidacji pracodawcy.

To jednak nie wszystko. Pracodawca zatrudniający co najmniej 20 pracowników jest uprawniony do korzystania z ustawy o szczególnych zasadach rozwiązywania z pracownikami stosunków pracy z przyczyn niedotyczących pracowników. Może więc wypowiedzieć warunki pracy lub płacy zatrudnionej pracownicy, także w okresie ciąży lub urlopu macierzyńskiego.

Jeżeli wypowiedzenie warunków zatrudnienia spowoduje obniżenie wynagrodzenia, pracownicy przysługuje, do końca okresu, w którym korzystałaby ze szczególnej ochrony przed wypowiedzeniem lub rozwiązaniem stosunku pracy, dodatek wyrównawczy.

Uwaga: powyższe zasady stosuje się odpowiednio także do pracownika – ojca wychowującego dziecko lub pracownika – innego członka najbliższej rodziny, w okresie korzystania z urlopu macierzyńskiego

Przedłużenie umowy do czasu porodu

Umowa o pracę zawarta na czas określony albo na okres próbny przekraczający jeden miesiąc, która uległaby rozwiązaniu po upływie trzeciego miesiąca ciąży, ulega przedłużeniu do dnia porodu.

Przykład:

Pracownica zawarła umowę na czas określony od 1 stycznia 2020 r. do 30 czerwca 2020 r. W dniu 30 maja 2020 r. uzyskała zaświadczenie z którego wynika, iż aktualnie znajduje się w 2 miesiącu ciąży a więc 30 czerwca 2020 r. (dzień do którego umowa miała trwać), będzie upływać już 3 miesiąc ciąży. Tym samym umowa ulegnie przedłużeniu do dnia porodu. Dzień porodu będzie w tym przykładzie ostatnim dniem zatrudnienia pracownicy.

Niestety, najbardziej pokrzywdzone będą kobiety zatrudnione w oparciu o umowę na okres zastępstwa gdyż ww. przepis nie znajdzie dla nich zastosowania.

Jakie jest twoje zdanie? Czy faktycznie Kodeks pracy zapewnia wystarczającą ochronę macierzyństwa? Masz pytania? Skontaktuj się ze mną

One comment

  1. Czasami zdarza się, że, niestety, jedyną metodą jest zamknąć firmę, bo przecież państwo jest od pomocy kobietom w ciąży, a nie prywatni ludzie. Jak w tym czasie pracodawca nie zarabia, to musi myśleć o swoich bliskich, o swojej rodzinie.

Co o tym myślisz? dodaj swój komentarz!

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: