Mobbing w korporacji – czy jego zgłoszenie ma sens?

Mobbing w korporacji różni się od przemocy fizycznej. Najczęściej przybiera on postać znęcania się psychicznego nad ofiarą. Systematycznego, dzień po dniu, niszczenia jej samooceny oraz dobrego wizerunku. Jeśli to czytasz, być może zastanawiasz się co zrobić gdy padłaś/łeś jego ofiarą. W tym artykule postaram się dać Ci kilka praktycznych rad.  

Perspektywa ofiary

Po pierwsze, przestań obwiniać się, że jesteś ofiarą mobbingu. Mobber to pasożyt, agresor, który ponosi wyłączną winę, za to co Cię spotkało. Zazwyczaj nie masz wpływu na to, że właśnie Ciebie obrał na swój cel. Jego motywacja nie ma poza tym znaczenia. Ofiara mobbingu nie musi wykazywać dlaczego mobber zdecydował się na stosowanie wobec niej przemocy psychicznej lub fizycznej. Sąd Najwyższy jasno określił, że uznanie określonego zachowania za mobbing nie wymaga ani stwierdzenia po stronie mobbera działania ukierunkowanego na osiągnięcie celu (zamiaru), ani wystąpienia skutku. Wystarczy, że pracownik był obiektem oddziaływania, które według obiektywnej miary może być ocenione za wywołujące jeden ze skutków określonych w art. 94[3] § 2 KP” (wyrok SN z dn. 20.10.2016, I PK 243/15).

Po drugie, nie łudź się, że zachowanie mobbera się kiedyś „samo z siebie” się zmieni. Mobber zazwyczaj umacnia się poprzez upływ czasu i brak reakcji ofiary (a nierzadko także otoczenia), na stosowaną przez niego przemoc. Dla ofiary z kolei upływ czasu oznacza pogłębienie traumy. Weź pod uwagę, że złożenie zawiadomienia dotyczącego mobbingu wymaga odwagi i energii. Nie czekaj na moment, gdy mobber pozbawi cię resztek sił, zamiast tego działaj!

Po trzecie, nie myśl o tym, że zgłaszając mobbbing „przysporzysz swojemu pracodawcy problemów”. W dzisiejszych czasach pracodawcy nie mogą sobie pozwolić na ignorowanie patologii, którą jest mobbing. Pracodawcy sami najczęściej tworzą kodeksy etyki, zbiory firmowych wartości, code of conduct czy jeszcze inne wewnątrzzakładowe regulaminy postępowania. Firmy chcą więc dzisiaj tworzyć środowisko wolne od przemocy. Zgłoszenie mobbingu to dobry moment, aby powiedzieć „sprawdzam” i przetestować czy pracodawca faktycznie ma zamiar przestrzegać zasad współżycia społecznego, a więc ukarać sprawcę mobbingu i pomóc jego ofierze.

Perspektywa pracodawcy

Jako pracodawca masz prawny obowiązek przeciwdziałać mobbingowi (art. 943 § 1 Kodeksu pracy). Musisz więc co najmniej: (1) podejmować działania profilaktyczne czyli np. szkolić pracowników w zakresie obowiązujących zasad przeciwdziałania mobbingowi, regularnie badać nastroje panujące wśród załogi za pomocą anonimowych ankiet itp. (2) umożliwiać zgłaszanie przypadków mobbingu – a więc np. stworzyć procedurę zgłoszeń oraz (3) reagować, gdy pojawi się zgłoszenie, czyli dążyć do ustalenia czy ma ono uzasadnione podstawy. Jeśli zgłoszenie okaże się zasadne – wówczas powinieneś ukarać sprawcę mobbingu. Warto byłby również zastanowić się w jaki sposób pomóc ofierze (np. zmieniając jej zakres obowiązków, bądź stanowisko, opłacając psychologa itp.).

To nie ofiara przysparza ci problemów zgłaszając mobbing, ale mobber. Weź pod uwagę, iż jeśli zgłoszenie okaże się zasadne, to wyeliminujesz problem, który prowadził do spadku motywacji innych pracowników, generował zwolnienia lekarskie, oraz prowadził do wystawiania firmie kiepskich recenzji w Internecie. Mobbing nie jest bowiem jedynie dramatem jego ofiary. Mobbingując, mobber zatruwa całe środowisko w którym pracuje. Świadkowie mobbingu często sami czują się zastraszeni, zdemotywowani i zniechęceni, a być może obawiają się, czy za chwilę nie staną się kolejnymi celami mobbera.

Czy to co mnie spotyka, można nazwać mobbingiem?

Mobbing oznacza działania lub zachowania dotyczące pracownika lub skierowane przeciwko pracownikowi, polegające na uporczywym i długotrwałym nękaniu lub zastraszaniu pracownika, wywołujące u niego zaniżoną ocenę przydatności zawodowej, powodujące lub mające na celu poniżenie lub ośmieszenie pracownika, izolowanie go lub wyeliminowanie z zespołu współpracowników.

Mobbing w korporacji może objawiać się m.in. poprzez następujące zachowania:

  • uporczywe ignorowanie, lekceważenie (np. pomijanie przy spotkaniach, nieudzielanie głosu, pomijanie w mailingu, pomijanie w służbowej hierarchii, złośliwe niebranie twojego zdania pod uwagę);
  • deprecjacja osiągnięć (np. umniejszanie twojej roli w zespole, przypisywanie innym osobom twoich zasług);
  • utrzymywanie w stałym stresie, zarządzanie przez terror (np. powtarzające się wrogie gesty, zachowania o charakterze „huśtawki emocjonalnej” – bezwzględna krytyka, przeplatana z pochwałami, później zwiększanie zadań i presji, ponowna krytyka i ponowna krótka pochwała);
  • częsta niemerytoryczna krytyka, lub krytyka przekazywana w niewłaściwej formie (czyli krytyka bez powodu, albo krytyka zasadna, ale przekazywana w taki sposób, aby cię poniżyć, np. przy innych osobach);
  • tworzenie wokół ciebie atmosfery podejrzliwości – np. insynuowanie plotek, tworzenie sztucznych afer, przypisywanie nieprawdziwych historii;
  • naruszanie twojego dobrego imienia – np. obrażanie cię słowne, przekazywanie nieprawdziwych, szkalujących informacji na twój temat;
  • pomijanie przy awansie, premii, służbowych benefitach itp.

Nie istnieje zamknięta lista działań, które można nazwać mobbingiem. Nawet z pozoru zgodne z prawem działania, ale podejmowane w sposób złośliwy, mogą oznaczać mobbing. Przykładowo – przełożony może nakazać ci pracę nadliczbową. To prawo pracodawcy. Ale może się okazać, że przełożony nakazał pracę nadliczbową pomimo prawnego zakazu (np. kobiecie w ciąży), lub zrobił to w sposób złośliwy (np. pracownik zgłasza pilną potrzebę punktualnego wyjścia z pracy na rodzinną uroczystość, a przełożony złośliwie wybiera wówczas tego pracownika do wykonania pracy nadliczbowej, chociaż mógł wybrać kogoś innego). Jak widzisz, mobbing w korporacji to przede wszystkim terror psychiczny, zmierzający do eliminacji danej osoby ze środowiska pracy.

Jeśli nie jesteś pewna/pewien, czy to co Cię spotyka można nazwać mobbingiem, Skontaktuj się ze mną.

Jak wykazać mobbing?

Mobbing możesz wykazać wszelkimi środkami dowodowymi, nie ma tutaj ograniczeń. W praktyce ofiary mobbingu wykorzystują następujące dowody:

  • nagrania głosu, nagrania obrazu lub nagrania obrazu i dźwięku (np. z dyktafonu);
  • zeznania świadków (w Polsce nie musisz pytać nikogo czy chce być świadkiem, na wezwanie, będzie musiał stawić się w sądzie);
  • zeznania stron (czyli samej ofiary);
  • opinie lekarskie;
  • opinie biegłych sądowych (np. z zakresu psychiatrii);
  • protokoły powypadkowe;
  • dokumenty pisemne – np. oświadczenia określonych osób;
  • maile / smsy / mmsy / notatki

>>>Ważne>>> notuj zdarzenia, miejsce i czas – prywatne notatki bardzo pomagają w odświeżeniu pamięci i usystematyzowaniu faktów

Jak i komu zgłosić mobbing?

Na początek radzę Ci sprawdzić czy w twojej firmie obowiązuje procedura (lub regulamin) zgłoszeń. Bywa nazywana „procedurą antymobbingową”, „procedurą przeciwdziałania zjawiskom niepożądanym” lub podobnie. Spytaj o to pracowników HR. Warto już na tym etapie skonsultować się z prawnikiem wyspecjalizowanym w prawie pracy, a zwłaszcza w zagadnieniach dotyczących mobbingu. Zgłoś mobbing zgodnie z firmową procedurą i następnie weź aktywny udział w postępowaniu wyjaśniającym – przytaczaj opisy sytuacji, złóż wyjaśnienia, wnioskuj o przesłuchanie świadków. Chociaż skorzystanie z drogi wewnątrzzakładowej nie jest obowiązkowe, to w sądzie z pewnością zostaniesz spytany dlaczego nie wykorzystałeś tej możliwości, nie rezygnuj więc z niej. Poza tym jest to forma polubownego zakończenia sporu, warto jest więc dać jej szansę.

Jeśli w postępowaniu antymobbingowym nie stwierdzono mobbingu / lub jeśli u pracodawcy nie funkcjonuje procedura antymobbingowa – nie martw się. Należy wówczas złożyć pozew do sądu pracy, domagając się odpowiedniej sumy tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę w postaci rozstroju zdrowia / oraz odszkodowania za doznanie mobbingu. Nie ma sensu natomiast zgłaszać tej sprawy w Państwowej Inspekcji Pracy. Przynajmniej na razie PIP nie ma środków ani prawnego umocowania do rozstrzygania spraw związanych z mobbingiem.

Czy mobbing w „białych rękawiczkach”, mobbing korporacyjny warto zgłosić?

Tak, ale musisz się do tego bardzo dobrze przygotować. Zgłoszenie mobbingu bez zebrania dowodów najprawdopodobniej nic ci nie da, a być może narazi cię jeszcze na nieprzyjemności. Wybierz się do prawnika wyspecjalizowanego w sprawach związanych z mobbingiem i omówcie jakie dowody musisz zgromadzić przed formalnym zgłoszeniem mobbingu. Przygotuj się do tego kroku tak, aby już na etapie zgłoszenia u twojego pracodawcy, w sposób merytoryczny i rzeczowy opisać krzywdę jaka cię spotkała. Zgłoszenie powinno zawierać fakty, twierdzenia i dowody na ich poparcie. Zastanów się też nad urealnieniem swoich żądań. W Polsce nie zapadają wyroki przyznające milionowe odszkodowania za mobbing. Z drugiej strony, zasądzane kwoty nie są już symboliczne, ale stanowią coraz częściej odczuwalną rekompensatę. Być może jednak warto pomyśleć też nad innymi żądaniami? Zmiana zespołu / zmiana podległości / może zmiana zadań? Opcji może być wiele. I co istotne – są to opcje, które warto wysuwać właśnie na tym etapie. W sądzie bowiem pozostanie ci już wyłącznie możliwość otrzymania świadczenia pieniężnego. Sąd nie będzie mógł bowiem nakazać pracodawcy np. dokonania zmiany twoich obowiązków. Żeby więc spróbować przekonać pracodawcę, że to może być lepszą rekompensatą za mobbing, powinieneś sięgnąć po zgłoszenie mobbingu w procedurze wewnątrzzakładowej.

I na koniec – odwagi! Te sprawy coraz częściej udaje się wygrać.

Zaciekawił Cię ten artykuł? 

Prowadzę szkolenia dotyczące przeciwdziałania mobbingowi, tworzę procedury antymobbingowe, reprezentuję pracowników oraz pracodawców w sporach o mobbing.

Zachęcam do kontaktu ze mnąW tym celu kliknij >>> tutaj. 

Co o tym myślisz? dodaj swój komentarz!