Niewypłacone w terminie wynagrodzenie za pracę to spore ryzyko dla pracodawcy

Firma chwali się zyskami, szef pozdrawia z wakacji pod palmami a pracownicy… czekają na zaległe wynagrodzenie. Ten obrazek niestety obiegł ostatnio media w całym kraju ale takich sytuacji jest więcej. Tymczasem niewypłacone wynagrodzenie może firmę oraz prezesa osobiście – sporo kosztować.

Sankcje karne w Kodeksie pracy

Zgodnie z art. 282 §1 pkt 1 Kodeksu pracy, kto wbrew obowiązkowi nie wypłaca w ustalonym terminie wynagrodzenia za pracę lub innego świadczenia przysługującego pracownikowi albo uprawnionemu do tego świadczenia członkowi rodziny pracownika, wysokość tego wynagrodzenia lub świadczenia bezpodstawnie obniża albo dokonuje bezpodstawnych potrąceń – podlega karze grzywny od 1000 zł do 30 000 zł.

Niewypłacone wynagrodzenie w myśl powyższego przepisu oznacza szeroką kategorię świadczeń! Karze podlega więc niewypłacenie: wynagrodzenia zasadniczego, wynagrodzenia i dodatku za pracę w godzinach nadliczbowych, premii, odprawy,  jak i zachowania polegające na bezpodstawnym obniżeniu tego wynagrodzenia.

Uwaga! Sprawcą wykroczenia przeciwko prawom pracownika może być tylko osoba fizyczna (zgodnie z Kodeksem wykroczeń). Może to być pracodawca (gdy jest nim osoba fizyczna prowadząca dział. gospodarczą) lub osoba działająca w jego imieniu (np. główny księgowy w spółce odpowiedzialny za naliczanie i wypłatę wynagrodzeń). Odpowiedzialność za niewypłacone wynagrodzenie może więc spotkać bezpośrednio tą osobę, która zawiniła. Kadrowiec czy księgow(a)y powinien się więc dobrze zastanowić zanim wstrzyma wypłatę ustalonej już premii należnej pracownikowi.

Szybka ścieżka postępowania przed sądem pracy

Wbrew pozorom nie każda sprawa przed sądem pracy musi toczyć się latami i być kosztowna. W sprawach z zakresu prawa pracy, nie pobiera się od pracownika opłaty sądowej jeśli wartość przedmiotu sporu nie przewyższa 50 tys. zł. Co do zasady, skoro powód dochodzi roszczenia pieniężnego to cała sprawa powinna toczyć się w postępowaniu upominawczym (art. 499 i n. Kodeksu postępowania cywilnego). To zaś oznacza, że pozwany pracodawca wraz z pozwem otrzyma już z sądu… nakaz zapłaty.

Może pomóc również PIP

W sprawie niewypłaconego wynagrodzenia może pomóc także Państwowa Inspekcja Pracy. Zgodnie z art. 11 ustawy o PIP, ma ona prawo nakazania pracodawcy wypłaty należnego wynagrodzenia za pracę, a także innego świadczenia przysługującego pracownikowi a nakazy w tych sprawach podlegają natychmiastowemu wykonaniu. Nakaz wydany przez PIP nie może jednak obejmować odsetek za opóźnienie. W praktyce, gdy pracodawca dłużej opóźnia się z zapłatą bardziej opłacalne może być więc udanie się do sądu, który nakaże wypłatę wynagrodzenia wraz z odsetkami za opóźnienie.

Jak ograniczyć ryzyko?

Informacja o tym, że pracodawca nie wypłaca terminowo wynagrodzeń lub innych świadczeń może doszczętnie zniszczyć wizerunek firmy. Zalecam więc aby odpowiednio uregulować wewnętrzne zasady odpowiedzialności, tak aby za wypłatę wynagrodzeń i innych świadczeń była odpowiedzialna konkretna osoba (niekoniecznie prezes). Warto też pomyśleć o takim uregulowaniu zasad wynagrodzeń (regulaminu wynagradzania, premiowania, umów o pracę) aby jasne było jakie świadczenia otrzymują pracownicy, w jakiej wysokości i jakie są zasady ich wyliczania. Te kwestie naprawdę u wielu pracodawców są niezrozumiałe i powodują niepotrzebne spory. Dobry prawnik może pomóc uregulować te sprawy.

Chcesz zaktualizować regulamin wynagradzania w swojej firmie? Masz inne pytania lub sprawę do poprowadzenia? Zachęcam do kontaktu ze mnąW tym celu kliknij >>> tutaj. 

Co o tym myślisz? dodaj swój komentarz!