Kiedy twój pracownik odpowiada za szkodę? Czyli praktyczny poradnik o odpowiedzialności materialnej pracownika.

nisCo zrobić kiedy pracownik spowoduje szkodę? W jakiej wysokości ponosi odpowiedzialność? Czy trzykrotność pensji stanowi maksimum odpowiedzialności pracownika? Czy każąc płacić pracownikowi nie narażę się na proces przed sądem pracy? W niniejszym opracowaniu postaram się w praktyczny sposób odpowiedzieć na te pytania, jednocześnie obalając część mitów narosłych na temat odpowiedzialności materialnej pracownika. Sprawdźmy więc ja ta kwestia została uregulowana w przepisach prawa pracy.

1. Różne rodzaje odpowiedzialności

Na wstępie trzeba podkreślić, że kodeks pracy przewiduje trzy odmienne reżimy odpowiedzialności pracownika. Ich mylenie stanowi najczęstszy błąd, który powoduje liczne nieporozumienia.

Ogólny model odpowiedzialności oznacza odpowiedzialność za wyrządzoną szkodę. Zgodnie z kodeksową definicją: Pracownik, który wskutek niewykonania lub nienależytego wykonania obowiązków pracowniczych ze swej winy wyrządził pracodawcy szkodę, ponosi odpowiedzialność materialną (art. 114 KP).

Odmiennym (szczególnym) zasadom odpowiedzialności podlega odpowiedzialność pracownika za mienie powierzone (art. 124 KP).  Co najistotniejsze pracownik odpowiada w pełnej wysokości za szkodę powstałą w tym mieniu. Szczegółowo ten temat został opisany poniżej.

Wreszcie, ostatni rodzaj odpowiedzialności – za szkodę wyrządzoną z winy umyślnej (art. 122 KP). W takim przypadku pracownik jest obowiązany do jej naprawienia w pełnej wysokości.

2. Odpowiedzialność pracownika za szkodę (model 1 – szkoda z winy pracownika wyrządzona nieumyślnie).

Szkodą jest uszczerbek w majątku pracodawcy, który powstał na skutek zaniedbania lub błędnego wykonania obowiązków przez pracownika[1]. Co istotne pracownik odpowiada tylko za normalne następstwa działania lub zaniechania, z którego wynikła szkoda i w granicach rzeczywistej straty (damnum emergens) czyli bierze się pod uwagę jedynie faktyczne pomniejszenie majątku pracodawcy. Nie można więc dochodzić szkody w postaci utraconych korzyści (lucrum cessans) co odróżnia odpowiedzialność pracownika za szkodę nieumyślną oraz za szkodę w mieniu powierzonym od odpowiedzialności stron na gruncie przepisów kodeksu cywilnego.

Pomiędzy działaniem lub zaniechaniem pracownika a wyrządzoną szkodą musi zachodzić związek przyczynowo-skutkowy. Zawinione jest zachowanie pracownika jeśli obiektywnie jako rozsądny człowiek (zwykła norma przezorności) przewidywał lub mógł przewidzieć, że może ono prowadzić do powstania szkody. Dla przykładu: pracownik, który zatrudniony jest w supermarkecie przy stoisku z towarem, idzie na przerwę nie zabezpieczając stoiska (zaniechanie), ktoś w międzyczasie kradnie towar, który znajduje się na stoisku (szkoda). Nie zabezpieczenie stoiska spowodowało więc, iż towar został narażony na kradzież (związek przyczynowy pomiędzy zaniechaniem a szkodą).

[1] K. Walczak: Komentarz do art. 215 Kodeksu pracy. Legalis

Ciężar dowodu

Spoczywa na pracodawcy. Zgodnie bowiem z regułą artykułu 116 KP pracodawca jest obowiązany wykazać okoliczności uzasadniające odpowiedzialność pracownika oraz wysokość powstałej szkody. Oznacza to, że pracodawca musi wykazać: bezprawność działania pracownika (1), winę (2), szkodę (3), oraz związek przyczynowo-skutkowy (4).  W tym modelu odpowiedzialności, rygory są więc dosyć wysokie, zwracam natomiast uwagę, że pracodawca może posłużyć się wszelkiego rodzaju dowodami a więc nie tylko dokumentami (por. wyrok SN z dnia 23.06.2009 r. sygn. akt. III PK 15/09).

Wysokość odszkodowania

W pierwszym opisywanym modelu odpowiedzialności, kodeks pracy wyznacza górą granicę odpowiedzialności materialnej pracownika, do kwoty trzymiesięcznego wynagrodzenia przysługującego pracownikowi w dniu wyrządzenia szkody (art. 119 KP).

Wysokość odszkodowania może być obniżona w drodze porozumienia zawartego pomiędzy pracownikiem a pracodawcą (należy wziąć pod uwagę stopień winy pracownika oraz jego stosunek do obowiązków pracowniczych). Ponadto zgodnie z art. 121 §2 KP, odszkodowanie może zostać obniżone przez sąd pracy.

Przypomnę natomiast, że do ugody należy stosować przepisy kodeksu cywilnego, ponieważ nie ma osobnej regulacji w prawie pracy.

Jeżeli pracownik uchylałby się od wykonania ugody, wtedy pracodawca może dochodzić jej wykonania w drodze egzekucji, po uprzednim nadaniu klauzuli wykonalności przez sąd (art. 777 §1 ust. 3 KPC w zw. z art. Art. 1211 KP).

3. Odpowiedzialność za mienie powierzone (model 2 odpowiedzialności pracownika).

Odpowiedzialność pracownika w tym modelu wygląda zdecydowanie inaczej. Zasadą jest bowiem, iż za mienie powierzone do zwrotu lub do wyliczenia pracownik odpowiada w pełnej wysokości.

Art. 124 §1 KP podaje, iż pracownik odpowiada m.in. za:

  • pieniądze, papiery wartościowe lub kosztowności,
  • narzędzia i instrumenty lub podobne przedmioty, a także środki ochrony indywidualnej oraz odzież i obuwie robocze,

Ponadto pracownik może odpowiadać również za szkodę w innym mieniu, ale należy pamiętać, że wtedy oprócz kodeksu pracy trzeba będzie posłużyć się Rozporządzeniem Rady Ministrów w sprawie warunków odpowiedzialności materialnej pracowników za szkodę w powierzonym mieniu (zwraca uwagę w szczególności kategoria miejsc, gdzie pracujący ponoszą odpowiedzialność, oprócz tego rozporządzenie obniża wysokość odszkodowania gdy sprawowanie nadzoru nad mieniem jest utrudnione).

Orzecznictwo zwraca uwagę, że podstawowym wymogiem jest faktyczne powierzenie mienia oraz możliwość rozliczenia się z niego. Pracownik musi więc: wiedzieć (1) co pracodawca mu powierza – jaką ilość jakich rzeczy oraz (2) mieć możliwość strzec tego mienia, ponadto musi faktycznie dojść do objęcia mienia w posiadanie (3), a także wymagana jest zgoda pracownika (4) przy czym może zostać wyrażona również w formie czynności konkludentnych – np. pobrania pieniędzy z kasy.

Warto przytoczyć tutaj wyrok Sądu Apelacyjnego w Krakowie z dnia 21 listopada 2012 r. (sygn. akt. III APa 28/12)

Przesłankami odpowiedzialności na podstawie art. 124 KP są zatem powierzenie pracownikowi mienia z obowiązkiem zwrotu lub do wyliczenia się, szkoda w powierzonym mieniu oraz wina pracownika. Podkreślenia wymaga przy tym, że sformułowanie zawarte w § 3 przepisu wskazuje jednoznacznie, iż przyjętą zasadą odpowiedzialności jest tu zasada winy domniemanej. Oznacza to, że ciężar udowodnienia istnienia lub braku winy spoczywa nie na pracodawcy, lecz na pracowniku. Zatem do powstania obowiązku naprawienia szkody przez pracownika wystarczy, aby zostało mu powierzone mienie oraz aby w tym mieniu powstała szkoda. Nie trzeba przy tym wykazywać, że pracodawca zapewnił pracownikowi odpowiednie warunki do sprawowania pieczy nad mieniem. Dopiero jeśli pracownik chce się uwolnić od powyższej odpowiedzialności, powinien udowodnić, że szkoda powstała z przyczyn od niego niezależnych.

Zwraca uwagę, iż pracodawca musi wykazać jedynie fakt powierzenie mienia pracownikowi oraz poniesienie szkody!

Pracownik, aby uwolnić się od odpowiedzialności musi wykazać brak swojej winy. Powinien więc udowodnić, że szkoda powstała z przyczyn od niego niezależnych, a w szczególności wskutek niezapewnienia przez pracodawcę warunków umożliwiających zabezpieczenie powierzonego mienia.

Trzeba jeszcze dodać, iż pracownicy mogą przyjąć wspólną odpowiedzialność materialną za mienie powierzone im łącznie z obowiązkiem wyliczenia się. Szczegółowo tą kwestię omawia Rozporządzenie Rady Ministrów w sprawie wspólnej odpowiedzialności materialnej pracowników za powierzone mienie.

4. Odpowiedzialność pracownika za szkodę z winy umyślnej (model 3 odpowiedzialności).

Zgodnie z art. 122 KP  jeżeli pracownik umyślnie wyrządził szkodę, jest obowiązany do jej naprawienia w pełnej wysokości (można żądać również odsetek!)[2]. Należy wykazać, że pracownik planował, że jego działanie wyrządzi szkodę, lub mógł przewidzieć, że taki może być skutek.

Ciężar dowodu spoczywa w tym przypadku na pracodawcy, jak ujął to w wyroku Sąd Apelacyjny w Krakowie – orzeczenie z dnia 11 września 2012 r. (sygn. akt III APa 20/12)

(…) na pracodawcy spoczywa ciężar łącznego udowodnienia szkody i jej wysokości, winy pracownika oraz normalnego związku przyczynowego pomiędzy powstaniem albo zwiększeniem szkody a zachowaniem się pracownika.

Pracownik w tym przypadku nie możne natomiast bronić się wskazując na złą organizację pracy czy brak nadzoru pracodawcy nad jego działaniami. Ponadto pracownik odpowiada również jeżeli wyrządził szkodę osobie trzeciej z winy umyślnej. W tym przypadku jego odpowiedzialność będzie miała charakter regresowy (tzn. pracodawca najpierw będzie musiał pokryć szkodę „z własnej kieszeni” a następnie wystąpi z roszczeniem do pracownika o zwrot zapłaconej kwoty).

[2] por. W. Muszalski (red.), Komentarz do art. 122 Kodeksu pracy. Legalis

 5. Odpowiedzialność z tytułu szkody wyrządzonej osobie trzeciej

Na zakończenie, wspomnę jeszcze o jednej zasadzie określonej przez przepisy prawa pracy (art. 120 KP). Odnosi się ona do naprawy szkody wyrządzonej osobie trzeciej (nieumyślnie – bowiem w przypadku winy umyślnej pierwszeństwo ma regulacja opisana powyżej).
Kodeks pracy przewiduje, że w razie wyrządzenia przez pracownika przy wykonywaniu przez niego obowiązków pracowniczych szkody osobie trzeciej (również innemu pracownikowi), zobowiązany do naprawienia szkody jest wyłącznie pracodawca.
Ponadto, wobec pracodawcy, który naprawił szkodę wyrządzoną osobie trzeciej, pracownik ponosi odpowiedzialność przewidzianą w przepisach 114 – 119 KP.
Czyli należy wykazać związek przyczynowo – skutkowy a górna granica odpowiedzialności to kwota trzymiesięcznego wynagrodzenia.

Co bardzo ważne – pracodawca będzie musiał naprawić szkodę wyrządzoną przez pracownika jedynie gdy wyrządził szkodę bezpośrednio przy realizacji obowiązków pracowniczych. Pracownik odpowie natomiast samodzielnie gdy wyrządził szkodę przy okazji wykonywania obowiązków pracowniczych.

Zilustruję to na przykładzie:

Gdy pracownik prowadząc samochód w drodze do klienta spowoduje wypadek, wtedy szkodę naprawi pracodawca. Gdy natomiast zboczył z drogi i pojechał załatwić prywatną sprawę, to za szkodę którą wówczas wyrządzi, odpowie samodzielnie.

Warto wiedzieć:

Nie jest objęta regulacją kodeksową także szkoda wyrządzona, co prawda, w mieniu pracodawcy, ale po zakończeniu realizacji obowiązków pracowniczych (zob. wyr. SA w Szczecinie z 14.2.2013 r., I ACA 778/12).

Zobacz też:

Na co zwrócić uwagę przy zawieraniu umowy o pracę?

Sądowe dochodzenie należności ze stosunku pracy

Mobbing

Co o tym myślisz? dodaj swój komentarz!

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: